Prusickie stowarzyszenia miały głos

    67

    Każde z obecnych na forum stowarzyszeń, działających na terenie gminy Prusice, mogło opowiedzieć o swoich zeszłorocznych osiągnięciach, ale też podzielić się obawami i opowiedzieć o problemach.

    W ubiegłą środę, w sali widowiskowej Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, odbyło się Forum Organizacji Samorządowych. Jak już na wstępie podkreślił burmistrz Prusic Igor Bandrowicz, organizatorom zależało na tym, aby spotkanie miało charakter forum, dyskusji, tak aby każdy mógł zabrać głos i o wszystko zapytać. Jeszcze przed wystąpieniami przedstawicieli poszczególnych stowarzyszeń, burmistrz wręczył dyplomy „za dotychczasowy wkład pracy i zaangażowanie w wolontariat oraz promocję postaw prospołecznych”: Kazimierze Niemczurze i Wandzie Bandrowicz ze Stowarzyszenia „Skokowiak”, a także Lucynie Zalewskiej i Żanecie Szatkowskiej-Wolskiej ze Szkolnego Koła Wolontariatu.

    Kazimiera Rusin, wiceburmistrz Prusic, wspierana przez burmistrza i przewodniczącego Rady Miasta i Gminy Zbigniewa Ziomka, przypomniała o prowadzonej akcji sprzedaży cegiełek na remont prusickiego kościoła.

    Marek Jodłowski, prezes stowarzyszenia Błękitni Pawłów Trzebnicki mówił, że organizacja składa wnioski o dofinansowanie co roku i zawsze jakieś środki dostaje. Prezes pochwalił się również zawodnikiem z Pawłowa, który gra w Polkowicach. Ubolewał natomiast nad bazą treningową we wsi. – Jeśli są wyniki i efekty treningów, to postaramy się, żeby Pawłów miał taki obiekt, jaki jest w Kaszycach Wielkich – zapewnił Zbigniew Ziomek.

    – Środki mieliśmy piękne w zeszłym roku; kupiliśmy sprzęt, dwa komplety strojów, a zawodników mamy wielu, zwłaszcza 13-14-letnich – mówił Zdzisław Turczyn, wiceprezes Klubu Piłkarskiego „Sybes” Strupina. – Cieszy nas to, że teraz profesjonalniej grają młodzi ludzie, którzy wcześniej kopali piłkę „bez sensu”. Szkoda tylko, że boisko mamy kiepskie, ale mamy nadzieję, że niedługo się to zmieni – dodał  Turczyn.

    Jak podkreślał w czasie prezentacji burmistrz,  Ludowy Klub Sportowy „Dolpasz” ze Skokowej jest najprężniej działającym zespołem sportowym w gminie. W tym roku będzie obchodził 60-lecie istnienia i z tej okazji na pewno odbędzie się okolicznościowa impreza.

    Mariusz Kiepul, przewodniczący zarządu Uczniowskiego Ludowego Klubu Sportowego „Orlik” w Skokowej w trakcie prezentacji multimedialnej podkreślał, że głównym zadaniem organizacji jest odciągnięcie młodzieży od komputerów i telewizorów. – Co roku w klubie mamy około 80 zawodników. Mamy doskonałe wyniki w tenisie, a także w piłce nożnej chłopców i dziewcząt – mówił przewodniczący wyliczając sukcesy, między innymi I miejsce w finale strefowym „Piłkarska kadra czeka – Milicz 2011” i III miejsce w międzywojewódzkiej lidze dziewcząt w sezonie 2009/2010.

    Zenon Dziekański, przewodniczący Miejsko-Gminnego Zrzeszenia Ludowe Zespoły Sportowe w Prusicach mówił, że ze środków własnych i 4 tys. zł dofinansowania udało mu się zorganizować łącznie 9 imprez w których uczestniczyło około 500 osób. Dziekański mówił również o rozgrywkach tenisa, piłki plażowej i zawodów w piłce nożnej o puchar burmistrza. Zaprosił również wszystkich chętnych do gry w drużynie oldboyów w Skokowej.

    Za pomocą prezentacji multimedialnej przedstawiło się także Stowarzyszenie 17 Stawów ze Świerzowa. Przedstawicielki organizacji mówiły o zajęciach w świetlicy podczas zeszłorocznych ferii, o zatrudnieniu opiekunki, która profesjonalnie zajmowała się dziećmi, a także o tym, że każde dziecko przychodząc do świetlicy zawsze częstowane było napojem i słodkościami. Jak informowały  panie, w poprzednim roku została ustawiona nowa altanka, a w świetlicy młodzież może pograć między innymi w rzutki i tenisa stołowego. Niestety, ogromnym mankamentem miejsca spotkań jest brak ogrzewania: – Zimowe zajęcia mogą odbywać się tylko w jednej sali, która opalana jest drewnem. Uczestnicy forum mogli obejrzeć zdjęcia z wielu imprez okolicznościowych organizowanych przez to stowarzyszenie, między innymi ze „Sposobu na rybę”, imprezy mikołajkowej i spotkania opłatkowego mieszkańców wsi.

    „Vox Domini” reprezentowała Renata Cybulska, która opowiadała o działalności chóru: – Otrzymaliśmy dotację celową w wysokości 4 tys. zł. Napisaliśmy również projekt pod nazwą „W zdrowym ciele zdrowy duch”, dzięki któremu sfinansowaliśmy 70 godzin aerobiku dla mieszkańców. Cybulska wskazała również inne inicjatywy, jakie podjęło „Vox Domini”, a także na to, że podczas wyjazdów chór reprezentuje i promuje gminę.

    Irena Mielniczek prezentowała Uniwersytet III Wieku, który wśród stowarzyszeń jest najmłodszym w gminie, ponieważ działa od kwietnia zeszłego roku. – Jesteśmy przede wszystkim po to, żeby integrować ludzi starszych. Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że emeryci to osoby o niskich dochodach i bez dotacji wyjazdów grupowych nie byłoby ich stać na wyjście do teatru czy opery – mówiła prezes. Irena Mielniczek mówiła również, że najstarsza osoba uczęszczająca na „wykłady” urodziła się w 1924 roku: – Dla członków uniwersytetu organizujemy kurs języka niemieckiego, a także podstaw informatyki; co 2 tygodnie mamy wyjazdy, teraz planujemy zajęcia na trzebnickim basenie – wyliczała pani prezes.

    Stowarzyszenie „Aktywni” Pawłów Trzebnicki reprezentowała Joanna Wiraszka, członek zarządu. „Aktywni” włączyli się w organizację WOŚP-u, jasełek, Dnia Kobiet, Dni Prusic, Powiatowych Dni Kultury i innych przedsięwzięć: – Od gminy otrzymaliśmy 7 tys. zł i przynajmniej potroiliśmy tę kwotę. Zorganizowaliśmy między innymi dwudniowy wyjazd do Warszawy, na który pojechało 50 osób z terenu całej gminy, odnowiliśmy plac zabaw – wyliczała Wiraszka, która zaapelowała o pomoc w odnowieniu zabytkowego kościoła w Pawłowie, bo wieś, która liczy 70 domów sama nie udźwignie takiego zobowiązania.

    Marian Radzik, prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Prusickiej stwierdził, że organizacja otrzymała dotację z gminy w wysokości 8 tys. zł: – W zeszłym roku skupiliśmy się na wydaniu folderu z widokówkami. Wydawnictwo ukazało się w nakładzie 500 egzemplarzy. Oprowadzaliśmy wycieczki, pomagaliśmy również studentom, którzy piszą prace magisterskie o historii Prusic – relacjonował prezes.

    Uczniowski Klub Sportowy „Orzeł” reprezentował prezes Zbigniew Hrycak: – Praktycznie całe nasze środki finansowe pochłaniają wydatki na sprzęt i wyjazdy. Gra w II lidze tenisa stołowego wiąże się z wyjazdami, nawet po 300 km. W poprzednim roku dostaliśmy od gminy 8,5 tys. złotych.

    Stowarzyszenie „Razem dla Górowy” postawiło na edukację ekologiczną, organizując wycieczki w najciekawsze miejsca Doliny Baryczy, a także na upowszechnianie kultury fizycznej – najpierw warsztatami tańca hip-hop, a potem tańca nowoczesnego. Uczestniczy forum mogli na zdjęciach zobaczyć jak przebiegały zajęcia i wycieczki, między innymi spływ kajakowy.

    Bike Family Team to stowarzyszenie, które propaguje sporty rowerowe i bieganie. Prezes Tomasz Saladra zdawał mówił o sukcesach zawodników, przede wszystkim Sylwii Saladry: – W grupie mamy 24 osoby, z czego 15 startuje w rajdach i stanowią grupę zawodową, a pozostałe 9 osób tworzy grupę turystyczną. Jako stowarzyszenie organizujemy różne imprezy, między innymi rajdy i pikniki – mówił prezes.

    Przy pomocy fotografii, Maria Zientarska opowiedziała o zeszłorocznej działalności Stowarzyszenia „Młodzież z Budzicza”. W styczniu stowarzyszenie zorganizowało wyjazd do Zieleńca, a w grudniu dzieci pojechały do kina. Ogłoszono także konkurs kulinarny, w którym zwyciężył „sernik z Budzicza” i już „prawie stał się” potrawą regionalną. Mieszkańcy już na wiosnę będą mogli podziwić piękne kwiaty wzdłuż wioski, ponieważ w minionym roku przy głównej ulicy posadzono cebulki hiacyntów i krokusów.

    Kiedy już wszystkie stowarzyszenia opowiedziały o swojej zeszłorocznej działalności, poproszono burmistrza o przedłużenie terminu składania aplikacji o dofinansowanie o tydzień i do tej prośby burmistrz się przychylił.

    ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here