Maluch z reklamą stoi … i nikogo się nie boi

    193

    Od wielu tygodni w Trzebnicy, tuż przy banku WBK stoi fiat 126p, który właścicielowi nie służy do przemieszczania się nim, a zaledwie do reklamowania. Niby nic wielkiego, ale auto stoi i blokuje miejsce na parkingu, a to już nie wszystkim się podoba…

    Internauta podpisujący się nikmen napisał na forum naszej gazety: „Od ponad 3 miesięcy pod trzebnickim bankiem WBK  stoi fiat 126p z reklamą na dachu. Zajmuje tak cenne i trudne do znalezienia, zwłaszcza w godzinach szczytu miejsce parkingowe w centrum miasta. Mam pytanie – Gdzie jest Straż Miejska? Dlaczego tym się nikt nie zajmie, mimo że auto stoi praktycznie pod samym Urzędem Miejskim? Takie stawianie bezczelnie auta z reklamą powinno być prawnie zakazane ! Wystarczyłoby postawić w tym miejscu znak, który pozwalałby w tym miejscu na parkowanie maksymalnie 24 godziny i mamy podstawę do ukarania właściciela mandatem lub odholowania auta na parking policyjny. Może po utworzeniu nowego parkingu pod Urzędem Miejskim jest już tak dużo miejsca w Trzebnicy, że teraz można stawiać auta z reklamami wszędzie gdzie nam się podoba? Proponuję oprócz tego jednego „malucha” postawić tam jeszcze jakiegoś trabanta z 78 r z reklamą, tarpana z plandeką (oczywiście z reklamą), może jeszcze jakąś nyskę i żuka do kompletu. Gwarantuję, że widok byłby niezapomniany. Może to dobry pomysł dla agencji reklamowych?”

    Krzysztof Zasieczny, szef trzebnickiej Straży Miejskiej poinformował nas, iż sprawa jest mu znana, ponieważ podobne zgłoszenia były już w roku ubiegłym:

     – To, że maluch stoi na tym parkingu nie jest wykroczeniem, więc mandatu właścicielowi nie możemy dać. Poza tym bardzo trudno jest udowodnić fakt, iż ten maluch nie jest użytkowany, nie jeździ, tylko cały czas stoi zaparkowany. Jeśli uda się zdobyć odpowiedni materiał, wówczas można rozpocząć postępowanie administracyjne wobec właściciela pojazdu. Chcemy to zrobić, ale na razie jesteśmy na etapie zbierania niezbędnych dowodów na to, że pojazd stoi nieużytkowany. Jeśli tylko będziemy je mieli, zgłosimy to do burmistrza w celu wszczęcia postępowania administracyjnego dotyczącego nielegalnego zajęcia pasa drogowego – powiedział komendant Krzysztof Zasieczny.

    ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here