SHARE

- Poziom był bardzo wysoki i mieliśmy olbrzymi problem z oceną występów, dlatego zdecydowaliśmy, że nie będziemy klasyfikować szkół i wszystkim przyznamy pierwsze miejsce, a nagrodę pieniężną podzielimy sprawiedliwie – powiedziała przewodnicząca jury Barbara Syrico, na co dzień dyrektor Szkoły Podstawowej w Pęgowie.

Czwarta edycja gminnego konkursu „Nie ćpam , nie pije , nie palę” zorganizowanego przez  biuro pełnomocnika burmistrza ds. zapobiegania uzależnieniom została rozstrzygnięta 15 kwietnia w Obornickim Ośrodku Kultury, poinformowała nas pełnomocnik Alicja Giezek. Dziesięć drużyn reprezentujących działające na terenie gminy szkoły oraz świetlice środowiskowe przygotowało i pokazało przedstawienia pokazujące szkodliwość uzależniania się od używek. Dzieci i młodzież samodzielnie, ale pod okiem opiekunów przygotowały spektakle, sztuki wiersze i piosenki.

- Każdy zespół był niepowtarzalny i na miarę swoich możliwości pokazał coś niezwykłego. Wrażenie zrobiły zarówno występy dzieci z świetlic środowiskowych, jak i prawdziwie teatralny występ gimnazjalistów z Pęgowa – dodała B. Syrico. – Być może dzieci się czuły trochę rozczarowane, bo przygotowały się na konkurs, że ktoś zdobędzie pierwsze, drugie i trzecie miejsce, a tu wyszedł przegląd. Ale myślimy, żeby w przyszłości wybrać jakąś formułę pośrednią.

Widzowie byli pod wrażeniem występu gimnazjalistów z Pęgowa. Chwalono i scenariusz przedstawienia „Cofnąć czas”, i scenografię i grę aktorów.

Specjalną nagrodę publiczności uzyskał duet z Powiatowego Zespołu Szkół  przy ul. Parkowej. Piotr Meslik z klasy III TI zaśpiewał dwie piosenki „Diler” oraz „Pozwól żyć”, a Jacek Uchwał akompaniował mu… własnym głosem, imitując instrumenty muzyczne. – Po raz pierwszy jeden zespół stworzyli uczniowie technikum i szkoły zawodowej – powiedziała opiekunka grupy Marzena  Słobodzian – Pokazali, że można mieć wspólne zainteresowania niezależnie od tego, czy jest się w technikum, czy szkole zawodowej.

Drugą drużyną PZS był czteroosobowy zespół z klasy Ib LO: Krystian Czerwiński, Cezary Michałkiewicz, Bartłomiej Bursztynowicz.. W wymyślonym przez siebie spektaklu  „Przybytek Johna”  przedstawili oni historię trzech obcych sobie ludzi – każdy nadużywający narkotyków, alkoholu i leków – nie znających się, ale mających wspólnego znajomego: barmana, który miał być ich aniołem stróżem, a okazał się grabarzem. – podobało mi się, że chłopcy wymyślili spektakl z morałem. Przesłaniem tego przedstawienia było hasło, że nieumiarkowanie prowadzi do bardzo złego końca. I to udało się im pokazać – powiedział opiekun grupy Andrzej Górecki, pedagog w LO.

Chyba największy zespół – piętnastoosobowy reprezentował SP 2 w Obornikach Śl. Pokazali przedstawienie „Tak trzymać”, oparte na przeniesionym do współczesności micie o Odysie. – Podobnie jak jego starożytny poprzednik, nasz Odyś był też kuszony przez nimfy i syreny, tylko one proponowały używki – powiedziała nam opiekunka młodych artystów Magdalena Lewandowska, dodając, że w przedstawieniu wystąpili piątoklasiści, natomiast młodsi uczniowie wykonali piosenkę „Dzielne ludki” oraz sześć wierszy o profilaktyce. Atutem ekipy z SP 2 był także profesjonalny sprzęt sceniczny, m.in. maszyna do wytwarzania dymu, zdobyty jako nagroda w innych konkursach.

- Szkoda, że te przedstawienia nie są pokazywane w otwartych spektaklach. Przyszliby ludzie, kupiliby bilety i byłby obopólny pożytek. Często kupujemy coś, co się ma nijak do tego, cośmy obejrzeli w OOK – dodała B. Scyrico.

Patronat nad konkursem objął burmistrz Sławomir Błażewski.

BRAK KOMENTARZY

ODPOWIEDŹ