KLUB MUSI BYĆ ZARZĄDZANY JAK PRZEDSIĘBIORSTWO

    76

    Klub piłkarski chcąc odnieść sukces musi być zarządzany jak przedsiębiorstwo. Wybrany Zarząd musi kontrolować koszty, pilnować by wyniki sportowe były zgodne z oczekiwaniami, optymalizować przychody, dbać o dobrą obsługę kibiców, posiadać odpowiedni plan szkoleniowy dzieci i młodzieży oraz stworzyć idealny wizerunek klubu.

    NOWa: Gratuluje zwycięstwa w wyborach na stanowisko Prezesa Piasta Żmigród. Zdeklasował Pan swojego jedynego rywala Mirosława Lenarcika?

    Rafał Zagórski: Dziękuje za gratulację. Faktycznie udało się w głosowaniu tajnym wygrać dużą ilością głosów za co korzystając z okazji, jeszcze raz dziękuję członkom klubu. Muszę jednak przyznać, że znaczna przewaga była spowodowana faktem iż w ostatnich latach byłem znacznie bliżej klubu niż Mirek. To pozwoliło mi osiągnąć tak dobry wynik.

     

    NOWa: Walne zebranie cieszyło się wielkim zainteresowaniem wśród kibiców. To chyba znak, że Piast jest potrzebny żmigrodzianom?

    RZ: Jak większość ludzi wie, piłka nożna cieszy się w Żmigrodzie bardzo dużą popularnością, a na mecze Piasta przychodzi często 400-500 kibiców. Podczas walnego zebrania należało się spodziewać naszych sympatyków, ale chyba nikt nie przypuszczał, że weźmie w nim udział około 100 osób. Inne kluby nie mogą nawet  liczyć na  tylu swoich kibiców podczas meczów ligowych.  To wszystko świadczy o tym iż piłka nożna w Żmigrodzie jest popularna i z całą pewnością potrzebna jest lokalnej społeczności.

     

    NOWa: Zaimponował Pan uczestnikom zebrania swoim wystąpieniem i dalszą wizją klubu. Czy ta wizja rzeczywiście jest do zrealizowania?

    RZ: Ależ oczywiście! Tak jak powiedziałem na zebraniu, klub piłkarski chcąc odnieść sukces musi być zarządzany jak przedsiębiorstwo. Wybrany zarząd musi kontrolować koszty, pilnować by wyniki sportowe były zgodne z oczekiwaniami, optymalizować przychody, dbać o dobrą obsługę kibiców, posiadać odpowiedni plan szkoleniowy dzieci i młodzieży oraz stworzyć idealny wizerunek klubu.

     

    NOWa: Dotychczasowy Prezes Piasta Edward Szaniawski nie zdecydował się na kolejną kadencję. Można powiedzieć, że osiem lat poświęcenia dla klubu zasługuje na słowa uznania?

    RZ: Zdecydowanie tak. Prezes Edward Szaniawski zrobił dla klubu bardzo dużo. Pamiętam kiedy 4 lata temu, obejmował funkcję prezesa po namowach, gdyż brakowało chętnych do pracy w klubie. Zrobił dużo, ale mam nadzieję, że nie będę gorszy od pana Edwarda i za cztery lata będę w tak samo dobrym humorze jak on teraz.

     

    NOWa: Wiadomo, że chce Pan zwiększyć liczbę Członków klubu. Czy taka decyzja wpłynie korzystnie na dalsze „życie” Piasta Żmigród?

    RZ: Jak nigdy chyba dotąd w Żmigrodzie przed wyborami, było bardzo dużo osób chętnych pracować na rzecz klubu. W ciągu ostatnich dwóch tygodni rozmawiałem z różnymi osobami i pomyślałem że w Zarządzie jest za mało miejsca na osoby z którymi chciałbym współpracować, gdyż każda z zaproponowanych osób jest potrzebna. Po zmianie w statucie, widziałbym jeszcze w zarządzie Zbigniewa Pogodę, który jako doświadczony zawodnik, rekordzista pod względem rozegranych meczy, niejednokrotnie może służyć dobrą radą. Chcę, by po zakończeniu kariery piłkarskiej pozostał blisko klubu. Wprowadzimy jasny i przejrzysty podział obowiązków. Moim zdaniem to wszystko wpłynie korzystnie na dalsze „życie” Piasta Żmigród.

     

    NOWa: Inną zmianą będzie nowy adres siedziby klubu. Zdradzi Pan szczegóły tej „przeprowadzki”?

    RZ: Tak, oczywiście. Jeszcze w tym tygodniu będziemy dokonywać zmian w KRS odnośnie członków zarządu i wprowadzimy wówczas zmiany odnośnie aktualnego adresu. Nowa siedziba klubu znajdować się będzie przy ul. Sportowej 13 w Żmigrodzie (OSiR), gdzie jeszcze w miesiącu lutym powinniśmy się przenieść. Dzięki przeprowadzonej modernizacji mamy tam znakomite warunki do pracy.

     

    NOWa: Teraz Piast będzie miał w Zarządzie dwóch V-ce Prezesów. Czy to oznacza skuteczniejsze działanie?

    RZ: W Piaście w ostatnim czasie był tylko v-ce prezes ds. finansowych. Natomiast ja chciałem żeby w klubie był jeszcze v-ce prezes ds. organizacyjno-sportowych, co ma zastosowanie w klubach ligowych. Jestem przekonany, że w takim zestawieniu będziemy skuteczniejsi.

     

    NOWa: Złośliwi mówią, że nie podoła Pan temu wyzwaniu. Podobno ma Pan wiele innych spraw na głowie?

    RZ: Większość z nas ma pracę, rodzinę i swoje obowiązki. Jednak uważam, że należy wszystko sobie poukładać i bardzo dobrze zorganizować czas pracy. Ponadto w zarządzie nie jestem sam jak już wspomniałem. Mamy zamiar wprowadzić jasny podział obowiązków, aby każdy z nas miał swój sektor działania.

     

    NOWa: Czy na nowym żmigrodzkim stadionie odbędzie się jakieś huczne otwarcie?

    RZ: Uważam, że takie wydarzenie jak oficjalne otwarcie Żmigrodzkiego stadionu musi być huczne i przyciągnąć na stadion setki osób. Jeszcze jako członek zarządu rozmawiałem ze Śląskiem Wrocław o ewentualnym sparingu na otwarcie stadionu. Zapewniono mnie wówczas, iż taki mecz jest możliwy. Także, jeszcze w tym tygodniu wrócimy do tematu otwarcia stadionu i będziemy prowadzić rozmowy z wrocławskim klubem, gdyż zespół ekstraklasowy byłby idealnym przeciwnikiem na takie wydarzenie. 

     

    NOWa: Jaka jest Pana dalsza wizja funkcjonowania klubu jeśli chodzi o grupy młodzieżowe?

    RZ: Wspólnie z zarządem musimy stworzyć idealny plan pracy na najbliższe lata z dziećmi i młodzieżą. Powinniśmy trzymać się zasady „Nie zawsze wychowamy jednego mistrza, ale możemy rozkochać w piłce nożnej setki dzieci”. Uważam, iż do tej pory praca z młodzieżą w naszym klubie wyglądała bardzo dobrze o czym świadczy fakt, że na poziomie IV ligi gramy w większości swoimi wychowankami, a kilku z nich w ostatnim czasie otrzymało powołania do kadry Dolnego Śląska, a mój brat Sebastian Zagórski dostał zaproszenie na testy do I-ligowego MKS Kluczbork. Ponadto nasi wychowankowie grają również w takich klubach jak Śląsk Wrocław, Zagłębie Lubin czy Miedź Legnica. Jednak w pracy z młodzieżą zawsze należy dążyć do pewnych ulepszeń, które to już wiosną będziemy chcieli wprowadzić w Piaście.

     

    NOWa: 11 lutego świętował pan swoje 35 urodziny. Czego można życzyć nowemu prezesowi Piasta Żmigród?

    RZ: Sponsora strategicznego i budżetu rzędu miliona złotych rocznie (śmiech). Tak poważnie, to najlepszych wyników Piasta w rundzie wiosennej i kolejnych sezonach. Nie możemy zapomnieć również o zdrowiu, spokoju i wytrwałości.

     

    NOWa: Tego Panu życzymy w imieniu całej redakcji i sympatyków piłkarskich z naszego powiatu.

    RZ: Dziękuję bardzo.

    ODPOWIEDŹ

    Please enter your comment!
    Please enter your name here