Wybory sołtysa sfałszowane?

211

Czy o terminie wyboru sołtysa i rady sołeckiej wystarczy powiadomienie słowne i wywieszenie plakatu na tablicy ogłoszeń na kilka dni przed zebraniem? Zdaniem mieszkańca Korzeńska Mieczysława Szymków – nie. Złożył w tej sprawie protest, nad którym przez 40 min. debatowali żmigrodzcy radni. Zazwyczaj sesja żmigrodzkich rajców przebiega bez sprzeciwów, a omawianie poszczególnych projektów uchwał odbywa się na komisjach. W tym przypadku, było jednak inaczej. Sesji, która przerodziła się w blisko 4 godzinną, momentami burzliwą dyskusję, przysłuchiwało się wielu gości.

Punktem zapalnym była skarga wyborcza złożona przez mieszkańca Korzeńska Mieczysława Szymków, w związku z niedawnym wyborem w tej wsi sołtysa i rady sołeckiej. Po odczytaniu uchwały przez przewodniczącego rady Jana Czyżowicza, głos zabrał radny Henryk Bagiński: – Przed chwilą otrzymaliśmy nowe uzasadnienie i spór idzie o to, czy zostaliśmy odpowiednio wcześniej poinformowani o wyborach. W dalszym ciągu interpretacja tego jest dziwna, spieramy się czy to było 7 dni czy nie. Chciałbym zwrócić uwagę i zapytać: nasza gmina uczestniczy w takim programie powiadamiania sms-ami o pewnych wydarzeniach dotyczących gminy (koszty utrzymania tego systemu przedstawiliśmy w poprzednim wydaniu gazety- przyp.red.). – Pragnę przypomnieć – kontynuował Bagiński – że Korzeńsko jest także objęte tym programem i zapytać czy mieszkańcy zostali przez te sms-y poinformowani o terminie przeprowadzenia wyborów. Radny dodał także, przeglądając projekt uchwały, że sołtys powiedział pracownikowi urzędu miejskiego, że odpowiednio wcześniej powiadomił mieszkańców. Nie przekonało to jednak Bagińskiego, który twierdzi, że mógł tak powiedzieć, ponieważ „tak będzie dla niego wygodniej i nikt tego nie sprawdzi”, natomiast jeżeli zostałby wysłany sms, to zawsze zostanie po tym ślad: – Pragnę przypomnieć, że w zeszłym roku jako gmina wydaliśmy na te powiadomienia 15 tys. zł, informujemy o ważnych wydarzeniach kulturalnych i sportowych, ale chciałabym wiedzieć czy wysłaliśmy sms-y w tej sprawie. Dodam, że społeczność Niezgody, o wiele mniejsza od Korzeńska, otrzymała takie powiadomienie – dodał.

– W tym wypadku tego powiadomienia nie było, bo sms jest dodatkowym źródłem informowania. Jak jest napisane w nowym uzasadnieniu, informacja była zamieszczona na BIP-ie i w aktualnościach strony internetowej, oprócz tego jest powiadamianie zwyczajowe na 7 dni przed terminem. W Korzeńsku zapisanych jest 88 osób, a na zebraniu było 139, można więc domniemywać, że samo powiadomienie sms-em nie byłoby tak skuteczne. Przed każdym wysłaniem sms-a zastanawiamy się, jakiej treści wysyłamy komunikat – powiedział burmistrz Robert Lewandowski.

Henryk Bagiński zapytał się z kolei, co jest priorytetem podczas decydowania o wysłaniu komunikatu: – Wydaje mi się, że jest to ważna sprawa. Jakiś czas temu otrzymałem wiadomość o organizowaniu turnieju o puchar burmistrza. Skoro informujemy o imprezach kulturalnych, które i tak reklamowane są plakatami, to dlaczego nie powiadomimy sms-em w tak ważniej sprawie – dodał. Głos w dyskusji zabrał inny radny, Leszek Kraszewski: – Muszę wspomnieć z tego co wiem, że autor tego protestu był obecny na zebraniu wiejskim, był w komisji skrutacyjnej i wówczas ten problem nie był poruszany, a teraz po przegranych wyborach robi się użytek z tego – powiedział. – Każdą skargę można zgłosić w terminie 7 dni, takie jest prawo – odpowiedział radnemu Bagiński. Dyskusję chciał podsumować burmistrz: – Jesteśmy tutaj, żeby rozstrzygnąć czy termin wyboru został ogłoszony na 7 dni przed, czy nie. Według naszej interpretacji był, a świadczy o tym ogłoszenie na stronie aktualności i BIP-u oraz powiadanie przez sołtysa najpierw w sposób ustny, a potem pisemny – dodał Lewandowski. Bagiński nie dawał za wygraną: – Powiem jeszcze raz, jeżeli mamy takie medium informowania mieszkańców, wydajemy na to tyle pieniędzy i stać na to Niezgodę, to dlaczego nie informujemy Korzeńska. Największa miejscowość nie została poinformowana, to jakie w takim razie będziemy wysyłać sms-y – „że nas zalewa”? Przecież wiemy gdzie mamy uciekać. Jeżeli nie informowaliśmy o tak ważnym wydarzeniu, to o czym będziemy informować – dodał mocno wzburzony Bagiński.

Radny Damian Sułkowski zaproponował by obecny na sali sołtys Korzeńska Zbigniew Sokołowski wyjaśnił, w jaki sposób mieszkańcy zostali powiadomieni o wyborach: – W czwartek z chwilą kiedy otrzymałem harmonogram zebrań sołeckich, o godz. 16 wywiesiłem go. Wydruki otrzymałem też w poniedziałek i też je wywiesiłem na tablicy. Ogłoszeń, które powiesiłem w czwartek, w piątek już nie było, a z sześciu z poniedziałku, rano były tylko 3, a to koło mnie na tablicy było podarte. Po prostu jest 5 osób na wsi, które robią krecią robotę, nie angażują się w życie wsi. Społeczeństwo było doinformowane, możemy w tej sprawie zrobić sondę. Mam bliski kontakt z mieszkańcami i forma ustna nieraz jest ważniejsza. Nie każdy przychodzi pod tablicę ogłoszeń i czyta, a ja z każdym rozmawiałem i informowałem o terminie. Jak zostałem po raz pierwszy sołtysem w 1978 r, to frekwencja nie była duża, góra było 70 osób, a teraz 139. Jak społeczeństwo nie chce być informowane, to tego nie usłyszy – powiedział sołtys. Z pytaniem do sołtysa, czy informację o wyborach wywiesił na tablicy 7 dni przed tzn. 13 stycznia i ile osób był w stanie powiadomić sołtys skomentował: – Często chodzę po domach, mam dobry kontakt z mieszkańcami, w tej sprawie proszę zrobić referendum. Jestem już wiele lat sołtysem, wiem jak to się robi – odpowiedział Sokołowski.

Sprawę chciała wyjaśnić radca prawny urzędu: – Samo zarządzenie o terminie i przeprowadzanie wyborów nie stanowi prawa miejscowego i jako takie nie jest publikowane na stronach urzędu wojewódzkiego. Odnosząc się do tego, czy społeczność żmigrodzka była dostatecznie poinformowana, tak jak słusznie pan radny zauważył, statut w tym zakresie jest ogólny i skłaniałabym się ku temu że formą publikacji jest zamieszczanie wiadomości na stronie BIP-u i aktualności gminy. Warunek powiadomienia na 7 dni był w moim zakresie wypełniony – dodała radczyni.

– Dla mnie ten protest był zaskoczeniem. Jeden głosik i tyle osób się tym zajmuje – powiedział sołtys. W uzasadnieniu, które otrzymali radni okazało się, że sołtys plakaty zostały wywieszone na 3 dni przed, natomiast sołtys twierdził, że mieszkańców powiadamiał ustnie: – Czy wywiesił pan plakaty na 3 dni przed wyborami czy na 8? – dopytywał sołtysa radny Rafał Zagórski. – Dla mnie harmonogram wyboru sołtysów był ulotką, która przyczepiłem idąc i to zrobiłem na 8 dni przed. Głupie to było, bo takich rzeczy się nie wywiesza, ale taką miałem alternatywę. Nie pisałem swoją ręką, ale oczekiwałem pisma z urzędu, podobnie jak we wcześniejszych latach – powiedział sołtys Korzeńska.

Radny Józef Łysikowski podsumował dyskusję: – 8 dni przed wyborami sołtys wywiesił informację o harmonogramie zebrań w gminie, potem powiadamiał osoby o zebraniu, następnie zostały dostarczone plakaty, które w tym samym dniu zostały przez pana Sokołowskiego powieszone na drzewach. W związku z tym powiadamiał na trzy sposoby. Ostatecznie po blisko 40 minutowej dyskusji radni odrzucili projekt uchwały skargi wyborczej.

Fałszerstwo w Garbcach

Nie była to jedyna skarga wyborcza w sprawie niedawno przeprowadzonych wyborów. Tym razem sprawa dotyczyła wyborów w Garbcach. Jak się okazało w tej miejscowości doszło do sfałszowania przepisów, bowiem głosowały osoby, których nie było na liście. W związku z tym sprawa została zgłoszona do prokuratury, radni przy 2 głosach wstrzymujących się przyjęli projekt uchwały.

Dlaczego zalewa gminę?

Gościem piątkowej sesji był starosta Robert Adach, który razem z komendantem PSP Andrzejem Abulewiczem przedstawił stan żmigrodzkich rzek po niedawnej powodzi. Wyjaśnił, że za stan Orli i Baryczy odpowiedzialny jest Dolnośląski Zarząd Spółek Wodnych, instytucja która zaniechała czynności przy należytym dbaniu o naprawę uszkodzeń. Starosta nawiązał do sytuacji z ubiegłorocznej powodzi, która niestety się powtórzyła: – Bardzo źle utrzymane wały rozrywają się w wielu miejscach powodując zalewanie tzw. ruskich łąk, która później wypełniają się i przepływają przez piątkę podtapiając szkółkę drzewek, okoliczne pola i domy. W zeszłym roku udało nam się zatamować wyrwę, ale niestety zarząd przez 10 miesięcy nie potrafił jej skutecznie naprawić i sytuacja się powtórzyła. Tak samo rzecz się ma przy Baryczy, gdzie przerwa przy wale powoduje niekontrolowanie wlewanie wody do Jamnika. Główną rolę ratowania Żmigrodu spełnia polder Jamnik. Po konsultacji z komendantem sprawę zgłosiliśmy do prokuratury, w związku z zaniechaniem dbania zarządcy o cieki. Uznaliśmy, że to ich jedyny sposób, żeby wzięli się do roboty. Nie może być tak, że Zarząd Dróg Powiatowych i spółka komunalna Żmigrodu przez miesiąc nie zajmują się łataniem dziur, tylko naprawą wałów. Te akcje kosztują wiele pieniędzy trzeba zapewnić materiał, żeby wyrwy łatać, zlecać prace firmom prywatnym i wypłacać ekwiwalenty – podsumował Robert Adach. Komendant powiatowej straży przedstawił zebranym materiał filmowy z akcji oraz podsumował ostatnie działania.

W dalszej części sesji burmistrz wręczył wybranym sołtysom listy gratulacyjne oraz przedstawił radnym rozporządzenia, które podjął w okresie międzysesyjnym. Należało do nich m.in. upoważnienie do wydawania pełnomocnictw Zdzisławowi Średniawskiemu i Wojciechowi Smolińskiemu oraz powołanie na stanowisko dyrektora ZPK Dariusza Skiby. Gmina przeznaczyła do dzierżawy halę produkcyjno-usługową, powołano zespół ds. szacowania strat po powodzi, gmina prowadzi także rozumowy z inwestorami nt. sprzedaży działek położonych w strefie ekonomicznej. Podczas piątkowego spotkania kierownik referatu ochrony środowiska Wiesław Kras przedstawił wyniki ogłoszonego przez gminę konkursu na najbardziej ekologiczne sołectwo.  Wioski rywalizowały o to, z jakiej miejscowości zostanie wywiezionych jak najwięcej posegregowanych odpadów. Pierwsze miejsce zajęły Przedkowice (w nagrodę otrzymali bon do zrealizowania w wys. 5 tys.zł), drugie Dobrosławice (bon o wartości 3 tys.zł), trzecie Ruda Żmigrodzka (2 tys. zł). To była IV edycja tego konkursu.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here