Burmistrz bierze wszystko

57

Z kilkunastominutowym opóźnieniem rozpoczęła się wczorajsza, szósta sesja Rady Miejskiej Trzebnicy. Powodem zwłoki był – jak wyjaśniła skarbnik gminy Barbara Krokowska – … zbyt szybki rozwój gminy.

Odpowiadając na pytanie radnego Jana Darowskiego o powód spóźnienia Barbara Krokowska powiedziała, że zmiany w budżecie trzeba było przygotować w styczniu, bo następna sesja planowana jest dopiero w marcu.

Po raz pierwszy w roli radnych wystąpili, zapowiadani przez nas od początku grudnia ub. roku,  Mateusz Stanisz i Andrzej Łoposzko.

VI sesja rady zakończyła budowanie struktur organu uchwałodawczego: powstała najważniejsza komisja – rewizyjna. Przy jej powoływaniu okazało się, że demokracja jest bardziej związana z arytmetyką niż etyką. Ciało, które ma kontrolować pracę organu wykonawczego samorządu w większości składa się z drużyny burmistrza Marka Długozimy. 

Radni wprowadzając poprawki do budżetu, przeznaczyli środki na sfinansowanie budowy ścieżki zdrowia w Lesie Bukowym. Inwestycja zostanie zapłacona, choć… już jest zniszczona, a jak stwierdził burmistrz, gmina prawdopodobnie może mieć kłopoty ze ściganiem sprawców. Chociaż leśnicy – jak to wynika z tekstu „Z lasu zostanie wyciętych 1000 drzew” na str. 8 –  którzy są właścicielem terenu, obiecują naprawienie szkód.

Szerzej o konsekwencjach niektórych decyzji podjętych w poniedziałek napiszemy niebawem.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here