Taaka rura

64

W środę trzebniccy policjanci zauważyli mężczyznę, który szedł chodnikiem i ciągnął za sobą pięciometrową rurę od silosu. Gdy zobaczył funkcjonariuszy zaczął uciekać. Szybko go jednak ujęto i wtedy okazało się, że uciekinier jest poszukiwany, a do tego jest sprawcą kradzieży.

W środę, 26 stycznia w godzinach popołudniowych trzebniccy policjanci rewiru patrolowo -interwencyjnego zauważyli mężczyznę, który idąc chodnikiem ciągnął za sobą pięciometrową metalową rurę o średnicy około 50 cm. Rura pochodziła od silosu służącego do przechowania zboża. Mężczyzna, gdy tylko zauważył funkcjonariuszy, zaczął uciekać w pobliskie pola. Policjanci po krótkim pościgu zatrzymali 47-letniego mieszkańca jednej z miejscowości gminy Prusice. Szybko też wyjaśniło się, dlaczego uciekał: przyznał się do kradzieży rury.

W trakcie przesłuchania zatrzymanego, funkcjonariusze wyczuli od niego alkohol, a przeprowadzone badanie wykazało  ponad 1,2 promila tej substancji w organizmie. Podczas dokładniejszego sprawdzania okazało się także, że jest poszukiwany, bo powinien przebywać w zakładzie karnym. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za kradzież rury grozi mu kara  5 lat więzienia.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here