Oddamy trzykrotność różnicy

85

Nawet równowartość trzykrotności różnicy zapłacą przedstawiciele sklepu Intermarche w Trzebnicy, jeżeli cena wydrukowana na paragonie jest wyższa od ceny na ulotce promocyjnej. Podstawą wypłacenia jest jednak zawsze tylko paragon.

W ubiegłym numerze pisaliśmy o zamieszaniu cenowym, jakie miało miejsce w ostatnim  czasie w otwartym niedawno Intermarche w Trzebnicy. Chodziło przede wszystkim o to, że ceny na ulotkach promocyjnych i na półkach różnią się od tych przy kasie. Poza tym często zdarzało się, że już pierwszego dnia promocji nie było jakiegoś towaru z ulotki. Klienci pytający o przyczynę, najczęściej słyszeli odpowiedź: bo towar nie dotarł. 

Na pytanie czym są spowodowane sytuacje, że danego produktu z ulotki promocyjnej nie ma już pierwszego dnia promocji w sklepie, otrzymaliśmy odpowiedź, że sklep Intermarché w Trzebnicy działa od niedawna i jeszcze zdarzają się małe błędy związane z dokonywaniem zamówień m.in. realizowane jest za małe zamówienie towarów w promocji.

– Korzystając z okazji chcielibyśmy za pośrednictwem NOWej gazety trzebnickiej bardzo przeprosić naszych klientów za początkowe niedogodności i prosić o chwilową wyrozumiałość. Wierzymy, że wkrótce większość osób robiących u nas zakupy będzie z zadowoleniem polecać Intermarché swoim znajomym – powiedziała Eliza Orepiuk, kierownik Dyrekcji Komunikacji i Informacji Grupy Muszkieterów.

Pani Eliza stwierdziła także, że w  asortymencie Intermarché oferowanych jest 12 tys. różnych produktów i przy okresowej zmianie cen może się zdarzyć sytuacja, że niektóre ceny na półce różnią się od cen przy kasie.

– Prosimy wszystkie osoby, które zauważyły taką różnicę o zgłoszenie tego faktu tego samego dnia w kasie głównej. Jeżeli cena wydrukowana  na etykiecie jest niższa od ceny faktycznie zapłaconej, wypłacimy wówczas równowartość trzykrotności różnicy. Podstawą wypłacenia różnicy w cenie jest jednak zawsze tylko paragon – dodała pani Eliza.

Jeżeli chodzi o problem związany z tym, że klienci kupując w promocji np. coca-colę w dwupaku, przy kasie muszą płacić za każdą butelkę osobno, okazuje się, że taka sytuacja musiała wyniknąć z błędnego zaprogramowania systemu informatycznego w sklepie. Klienci w takiej sytuacji za każdym razem powinni zgłosić to kierownikowi sklepu lub kasjerce w kasie głównej. Wówczas taka reklamacja od razu zostanie uwzględniona.

Co do sygnalizowanego problemu z kupnem czterech kaszek bobovita w promocji, kierownictwo sklepu poinformowało nas, że przygotowanie promocji dla klientów polega na współpracy działu zakupów z danym dostawcą. Wybór określonych smaków jest wynikiem analizy preferencji klientów. I na ten smak, który wybiorą sami klienci przygotowana jest później promocja.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here