Z lasu wyciętych zostanie 1000 drzew

144

Jeszcze około miesiąca potrwa wycinka drzew w trzebnickim Lesie Bukowym, której celem jest odnowienie lasu i udostępnienie światła młodym drzewkom. Wszelkie uszkodzenia, które w związku z tym pojawiły się lesie, m. in. na ścieżkach turystycznych, zostaną naprawione na koszt firmy, która tej wycinki dokonuje.

Wycinka drzew w trzebnickim Lesie Bukowym rozpoczęła się w grudniu i potrwa do końca lutego. W tym czasie wyciętych zostanie około tysiąca drzew. Nie jest to jednak tak dużo, jakby się mogło wydawać, ponieważ drzewa te wycięte zostaną z obszaru 20 ha, na którym rośnie ponad 10 tys. drzew czyli około 10%. Jest to spowodowane tym, iż na prawie połowie powierzchni naszego Lasu Bukowego występują liczne tzw. odnowienia naturalne, które obecnie wyglądają troszkę jak krzaki o wysokości 1-2 metrów. Odnowienie to powstało w sposób naturalny z dęba, jawora i buka. Nadleśnictwo Oborniki Śląskie, ma na celu wykorzystanie odnowienia lasu tworzącego się w sposób naturalny i chce jak najmniej sadzonek wprowadzać sztucznie. Skoro nasionko już wykiełkowało i urosło małe drzewko, to teraz potrzebuje ono do dalszego wzrostu więcej światła. Z tego też powodu leśnicy wycinają drzewa, ale w sposób jak najbardziej przemyślany. Ponadto, aby zminimalizować szkody w odnowieniach, wycinka robiona jest wtedy, gdy las znajduje się w stanie bezlistnym.

– Nie otwieramy dużych powierzchni lasu wycinając wiele drzew, z tych kęp odnowienia naturalnego usuwamy tylko te drzewa, które przeszkadzają rozwojowi tego młodego pokolenia lasu. W pierwszej kolejności usuwamy drzewa chore i obumierające. Jest to też spowodowane tym, iż z tym lasem zaczyna się coś dziać niedobrego. On się starzeje, a my widząc, że ma tu miejsce odnowienie naturalne, chcemy umożliwić mu wzrost – powiedział Marcin Majewski, zastępca nadleśniczego w Obornikach Śląskich.

Stare drzewa z Lasu Bukowego są obecnie tak usuwane, aby zrobiły jak najmniej szkód w istniejącym odnowieniu. Leśnicy uspokajają, że za 30-50 lat z tego odnowienia wyrośnie nam taki sam las jaki jest obecnie. Zanim to jednak nastąpi najpierw z odnowienia wycięte zostaną duże, stare drzewa zasłaniające dostęp światła. Następnie prowadzone będą prace podczas których przycinane zostaną niektóre drzewka, a wadliwe oraz te, które są w tym miejscu niepożądane zostaną usunięte.

– My to uporządkujemy i doprowadzimy do takiego stanu, jaki będziemy chcieli w przyszłości uzyskać. W lesie występuje bardzo dużo buka, więc nie ma obawy, że Las Bukowy z Trzebnicy zginie. On się po prostu odnawia – powiedział leśniczy Andrzej Grzelak.

Zdaniem leśniczego, stary drzewostan w Lesie Bukowym się zestarzał. Drzewa mają już po 130 lat i zaczynają ulegać powolnej degradacji. Las dopadają choroby, a struktura drewna bukowego jest taka, że gdy pojawia się choroba, która wejdzie w drzewo, staje się ono wówczas podatne na mursz i łatwo się odłupuje. Dlatego też zdarzają się sytuacje, że przy lekkim podmuchu wiatru cały czubek drzewa przewraca się w sposób zupełnie niekontrolowany.

– Nam zależy teraz tylko i wyłącznie na tym, aby popracować nad odnowieniem naturalnym, a nie na uzyskaniu surowca – zapewnia Andrzej Grzelak.

Pozyskanie surowca jest tutaj tylko konsekwencją koniecznej wycinki drzew. Gdyby w lesie przez najbliższe 10 lat nic nie zostało ruszone, to tworzące się nowe pokolenie drzew zaczęłoby się kurczyć.

Nadleśnictwo Oborniki Śląskie pracuje według Planu Urządzania Lasu, który ostatnio został sporządzony w 2005 r. i obejmuje okres 10 lat. Jest więc ważny do 2014 r. W związku z tym wszystkie prace, które są w tej chwili wykonywane, prowadzone są zgodnie z tym planem, który jest zatwierdzany przez Ministra Środowiska.

Podczas prowadzonej wycinki nie udało się całkowicie uniknąć zniszczeń, które powstały na skutek upadających po ścięciu drzew. Niektóre z nich powalone zostały na ścieżki turystyczne, które niedawno utworzone zostały przez gminę Trzebnica.

– Mamy świadomość, że w lesie wybudowana jest przez gminę Trzebnica infrastruktura, że są tutaj ścieżki turystyczne i mogę powiedzieć, że cokolwiek zostanie zniszczone przez firmę wykonującą wycinki drzew, to ta firma na własny koszt dokona naprawy – powiedział pan Marcin.

Zanim jednak trzebnicka gmina rozpoczęła zagospodarowanie Lasu Bukowego należącego do Nadleśnictwa Oborniki Śląskie, doszło do podpisania porozumienia pomiędzy stronami o współpracy. Nadleśnictwo udostępniło gminie las dla zagospodarowania go na potrzeby mieszkańców Trzebnicy.

Na temat powstałych uszkodzeń rozmawialiśmy także ze Zbigniewem Zarzecznym, naczelnikiem wydziału techniczno – inwestycyjnego w Urzędzie Miejskim w Trzebnicy, który poinformował nas o tym, iż nie był jeszcze na miejscu i nie wie jak tam wszystko wygląda.

– Myślę, że najlepiej będzie jak pójdę tam na koniec prac. Zdaję sobie sprawę z tego, że to jest las, więc tam co jakiś czas coś się będzie działo i trzeba się z tym liczyć, że uszkodzenia będą się pojawiać. Z tym należy się pogodzić. Gorzej jest, jak ludzie sami dokonują zniszczeń i demolują to, co udało nam się zrobić dla społeczeństwa – powiedział Zbigniew Zarzeczny.

Jak na razie zdarza się, że do Nadleśnictwa wpływają skargi związane z tym, że w lesie po wycince jest bałagan, a gałęzie nie zostają posprzątane.

Jak nas poinformował zastępca nadleśniczego, po wycince Las Bukowy będzie wyglądał mało estetycznie, bo to jest przecież las. Wycięte gałęzie zostając w lesie rozkładają się i dostarczają niezbędnych składników do gleby i w sposób naturalny rozłożyć. Taka jest różnica pomiędzy lasem a parkiem, że w parku ma być wszystko ładnie wysprzątane i wygrabione, a w lesie nie. Oczywiście ludzie będą jeszcze z tych grubszych gałęzi pozyskiwać sobie drewno na opał. Nastąpi to jednak dopiero w momencie gdy Nadleśnictwo zakończy ścinkę i zrywkę drewna. Chodzi o względy bezpieczeństwa. Dlatego Nadleśnictwo prosi, aby respektować postawione w lesie tablice „Ścinka drzew. Wstęp wzbroniony”. Jeżeli zobaczymy, że w lesie znajduje się taka tablica, a tym bardziej, gdy usłyszymy odgłosy piły, pamiętajmy, że nie należy wówczas wchodzić do lasu, gdyż grozi to niebezpieczeństwem.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here