Droga dopiero w maju

54

Rozpoczęty w maju ubiegłego roku remont drogi w Cerekwicy co jakiś czas napotyka na kolejne przeszkody. Prace rozpoczęły się z czterotygodniowym opóźnieniem, a przez niekorzystne warunki atmosferyczne co jakiś czas stoją w miejscu. Nieprzewidziana kolizja z siecią wodociągową spowodowała, że zakończenie remontu będzie możliwe dopiero w maju tego roku.

Na początku maja ubiegłego roku został ogłoszony przetarg na budowę chodnika i odnowę nawierzchni w ciągu drogi wojewódzkiej nr 340 w Cerkwicy . Prace podzielono na dwa zadania: budowę 835 metrów chodnika (lewa strona) i odnowę nawierzchni jezdni. Niestety już od samego początku pojawiały się problemy, gdyż błędy projektantów opóźniły rozpoczęcie prac inwestycyjnych. Robotnicy ruszyli z remontem z 4 tygodniowym poślizgiem. Na początku zostały usunięte drzewa i krzewy oraz 30-centymetrowa warstwa humusu. Następny etap polegał na cięciu nawierzchni asfaltowych, rozbieraniu podbudowy z kruszywa, betonu asfaltowego oraz krawężników. Wykonano także nową podbudowę i nawierzchnię jezdni, wraz ze wzmocnieniem podłoża. Podczas prowadzonych prac budowlanych obowiązuje tymczasowa organizacja ruchu. Zgodnie z podpisanym porozumieniem budowę chodnika współfinansują gmina Trzebnica i samorząd województwa. Natomiast środki na odnowę nawierzchni drogi pochodzą w całości z budżetu województwa. I wszystko byłoby dobrze, gdyby nie kolejny problem, przez który nastąpiło kolejne opóźnienie w pracach. Jak nas poinformowała Joanna Jarocka, główny specjalista ds. PR w Dolnośląskiej Służbie Dróg i Kolei we Wrocławiu, w Cerekwicy (droga wojewódzka nr 340) – trwa budowa chodnika i odnowa nawierzchni jezdni (odcinek o długości ok. 900 m). Koszt prac to 2 mln 137 tys złotych.

– Początkowo zakładaliśmy, że nowa nawierzchnia i chodnik będą gotowe w październiku ubiegłego roku. Napotkaliśmy jednak nieprzewidzianą kolizję z siecią wodociągową, w wyniku czego musieliśmy uzupełnić wcześniejszą dokumentację i uzyskać kilka dodatkowych zezwoleń, dlatego też prace prowadzimy etapami – powiedziała Joanna Jarocka.

Jak nam powiedział sołtys Cerekwicy, Edward Sikora, remont na pewno utrudnia    mieszkańcom funkcjonowanie i poruszanie się po miejscowości, jednak znoszą to cierpliwie. Co prawda było kilka interwencji w tej sprawie, ale jeszcze w ubiegłym roku przez zimą.

No i jeszcze troszkę będą musieli uzbrajać się w cierpliwość, ponieważ, w związku z przesunięciami prac umowa z wykonawcą – firmą Berger Bau została przedłużona do maja br. Termin jest odległy ze względu na okres zimowy. Jeżeli okaże się, że zima będzie łagodna, planowane jest wcześniejsze zakończenie remontu, który polega przede wszystkim na pielęgnacji zieleni przydrożnej (wycięcie drzew, krzewów, usunięcie warstwy humusu), frezowaniu nawierzchni asfaltowych, rozebraniu podbudowy oraz krawężników. W to miejsce będzie wykonana nowa podbudowa, położona nowa nawierzchnia asfaltowa ze wzmocnieniem podłoża. Przebudowana zostanie również kanalizacja deszczowa, zamontowane słupy energetycznej linii napowietrznej, a zdemontowane stare – żelbetonowe i drewniane. Droga będzie na nowo oznakowana.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here