Pasażerowie czekają na poczekalnię

46

Od soboty pasażerowie na nowo mieli korzystać z poczekalni w Szewcach, która ma być otwierana codziennie w godzinach 6 do 20. Stacja ta na początku roku zamknięta została po tym, jak pani prowadząca sklepik i kasę zrezygnowała z dalszego prowadzenia interesu. Niestety pomimo obietnic, poczekalnia jeszcze nie została otwarta.

Dworzec w Szewcach może i swoim wyglądem nie zachęca do korzystania z jego wnętrz, jednak w okresie zimowym, gdy na dworze jest naprawdę zimno, a pasażerowie czekając na pociąg stąpają z nogi na nogę, z ogromną przyjemnością schroniliby się w nim, chowając się chociażby przed wiatrem i padającym śniegiem. Niestety od pewnego czasu pasażerowie czekający na pociąg na tej stacji  nie mają takiej możliwości.

Pani Wiesława poinformowała nas o tym, że dworzec w Szewcach był otwarty dla pasażerów przez trzy lata. W tym czasie w środku budynku znajdowała się kasa z małym sklepikiem. Niestety na początku roku, pani prowadząca ten sklepik zrezygnowała z prowadzenia go, ponieważ jej się to nie opłacało, a wraz ze sklepikiem zamknięta została cała poczekalnia.

– Zadzwoniłam więc aby zapytać, kiedy znowu otworzą poczekalnię. Przecież pasażerowie z niej korzystali, dużo młodzieży jeździ do szkoły. Rozmawiałam z panem Hubertem, zarządcą PKP, który powiedział mi, że poczekalni nie otworzą, ponieważ jak to zrobią, to znowu będzie brudno i będą popisane ściany podobnie jak trzy lata temu. Wygląda więc na to, że poczekalnia ma być zamknięta i niedostępna dla pasażerów, tylko i wyłącznie dlatego, aby tam było czysto. Przecież to jest niedorzeczne. Poczekalnia ma służyć ludziom. Na co komu poczekalnia czysta, ale zamknięta – powiedziała oburzona pani Wiesława.

Zadzwoniliśmy osobiście pod numer otrzymany od pani Wiesławy, aby porozmawiać z panem Hubertem, w celu wyjaśnienia tej dość nietypowej sytuacji. Oto co usłyszeliśmy:

– Jeżeli ta pani tak powiedziała, to już teraz mogę powiedzieć, że kłamała. Ja z nikim na ten temat nie rozmawiałem, więc nie wiem, czemu ta pani się na mnie powołała. Natomiast poczekalnia rzeczywiście jest zamknięta, ale z tego co wiem, to od 15 stycznia będzie otwierana w godzinach od 6 do 20. W tym czasie pasażerowie będą mogli z niej w pełni korzystać. W tej chwili szukamy ludzi, którzy będą ją otwierać i zamykać – powiedział nam w ubiegłym tygodniu Hubert Leszek.

Niestety jak się dowiedzieliśmy w poniedziałek rano, terminu nie udało się dotrzymać, ponieważ prowadzone są negocjacje pomiędzy Wrocławiem a Warszawą dotyczące kosztów otwierania i zamykania poczekalni. Będzie więc ona na pewno otwarta, ale na razie jeszcze nie wiadomo kiedy. Mówi się, że jest szansa, że do końca stycznia pasażerowie będą mogli już z niej korzystać.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here