Podjazd nie na śliską zimę

135

Zima w tym roku już od początku nie rozpieszcza ani kierowców, ani pieszych. I choć każdy walczy z nią jak potrafi, są sytuacje w których trudno o dobre rozwiązania. Powiatowy Urząd Pracy w Trzebnicy ze względów bezpieczeństwa zamknął podjazd dla osób niepełnosprawnych i matek z wózkami. A to nie wszystkim się spodobało….

W ubiegłym tygodniu do naszej redakcji przyszła zdenerwowana matka z małym dzieckiem w wózku, prosząc o interwencję związaną z zamkniętym w ostatnim czasie podjazdem dla osób niepełnosprawnych i matek z wózkami znajdującym się przy Powiatowym Urzędzie Pracy w Trzebnicy.

 – Byłam w urzędzie pracy dzisiaj i nie mogłam z wózkiem podjechać do budynku. Zapytałam dlaczego tak jest, to mi sekretarka wytłumaczyła, że jest ślisko, dlatego podjazd jest zamknięty – powiedziała oburzona kobieta.

Zadzwoniliśmy więc do Powiatowego Urzędu Pracy w celu wyjaśnienia sytuacji. Jadwiga Kuzan potwierdziła nam, że podjazd rzeczywiście jest zamknięty z powodu śliskiej nawierzchni  pokrywających go płytek .

 – Na razie nie będziemy go otwierać ze względów bezpieczeństwa. Niedawno jedna pani chciała zejść tym podjazdem i praktycznie zjechała. Na szczęście trzymała się barierek i poradziła sobie, ale widok był straszny – powiedziała p. Jadwiga, dodając: – Przykro mi bardzo, ale musieliśmy zamknąć, aby ktoś sobie nie zrobił krzywdy i abyśmy nie musieli płacić odszkodowań.

Co prawda w trakcie zimy niejednokrotnie na oblodzone nawierzchnie pomaga sól, jednak nie w tym przypadku. Jak nas poinformowała pracownica Powiatowego Urzędu Pracy po posypaniu solą na podjeździe nadal jest ślisko, ze względu na topniejący wtedy śnieg.

 – Mamy płytki antypoślizgowe, dlatego profilaktycznie zamontowaliśmy co jakiś czas metalowe płytki, aby but miał o co zahaczyć, ale to nic nie daje, nadal jest ślisko. Na szczęście robi się ciepło, jest odwilż, więc możliwe, że niedługo podjazd otworzymy – dodała na koniec Jadwiga Kuzan.

Z jednej strony brak otwartego podjazdu rzeczywiście może czasami denerwować, szczególnie mamy z wózkami. Z drugiej jednak strony trzeba wziąć pod uwagę również zasady bezpieczeństwa i uzbroić się w cierpliwość. Bo lepiej czasem zostawić wózek na dole i wejść z dzieckiem po schodach, niż jechać wózkiem po śliskim i oblodzonym podjeździe, upaść i zrobić sobie lub dziecku krzywdę.

Ku radości wielu mam z wózkami od wczoraj podjazd znowu jest czynny.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here