Budżet gminy Wisznia Mała przyjęty

111

Ostatnia sesja w minionym roku przebiegała sprawnie, choć w swym porządku miała do rozpatrzenia aż 21 punktów. Nie wywołały dyskusji proponowane uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmian w miejscowych planach zagospodarowania przestrzennego w 7 miejscowościach.

Potrzeba zmian w tych planach wynikła ze zmiany zapisów w ostatniej ustawie, co do których dawne zapisy w miejscowych planach musiały być zmienione.

Dłużej zastanawiano się nad przedłożonym przez pełnomocnika wójta Joannę Boćko-Sornat Gminnym Programem Profilaktyki Rozwiązywania Problemów Alkoholowych i Przeciwdziałaniu Narkomanii. Radny Zdzisław Zdobylak interesował się skutkami, jakie powoduje działalność pełnomocnika komisji uzależnień i punktu interwencyjno – konsultacyjnego. W odpowiedzi usłyszeliśmy informacje, o tym jakie działania podejmuje pełnomocnik i komisja w odniesieniu do grup społecznych, osób czy rodzin. Konkretów, o które prosił radny nie było, choć pełnomocnik o skutecznej współpracy z rodzinami zagrożonymi alkoholizmem mówiła wiele. –  Służymy osobom i całym rodzinom radą i pomocą, ale sami zainteresowani muszą chcieć z naszej pomocy skorzystać… – powiedziała pełnomocnik.

Głównym punktem sesji było przyjęcie budżetu gminy na 2011 rok. Projekt tej najważniejszej uchwały znalazł się w rękach radnych miesiąc temu. Na sesji nie podjęto dyskusji, nie zgłaszano także propozycji zmian. Jedynie radny Zdzisław Zdobylak podniósł sprawę zasadności zapisu dotyczącego proponowanej budowy hali sportowej w Psarach (tak jak przed czterema laty, temat ten powrócił na sesję) wskazując na jej niewłaściwą lokalizację, niekorzystną dla całej gminy. Prosił, aby w dalszych pracach wzięto pod uwagę jego głos i zmieniono lokalizację. Wójt Jakub Bronowicki odpowiedział: – Ta hala jest zapisana w wieloletnich planach gminy i we wnioskach do marszałka; na projekty wydano już sporo pieniędzy. A zmiana planów, to rozpoczęcie wszystkiego od początku…

Budżet został przyjęty przy jednym głosie wstrzymującym się. Spytaliśmy Tadeusza Wyrwasa o powód wstrzymania się od głosu: – Wstrzymałem się, bo ostateczną wersję budżetu otrzymałem dzień przed sesją. Dlatego nie mogłem się ustosunkować do zmian jakie wprowadzono w stosunku do projektu przedłożonego nam miesiąc temu. Traktuję budżet jako dokument najwyższej wagi w gminie. Nie mogę podpisywać się pod czymś, o czym nie jestem w pełni przekonany. Zresztą  wydatki  budżetowe w perspektywie dalszych lat są bardzo nie precyzyjnie opisane. Stąd taka moja decyzja podczas głosowania – powiedział nam radny.

Jednym z ostatnich punktów porządku obrad było ustalenie wynagrodzenia dla wójta. Przewodnicząca rady Małgorzata Ottenbrait zaproponowała, aby wynagrodzenia dla Jakuba Bronowickiego ustalić w takiej samej wysokości, jak otrzymywał ustępujący wójt Stanisław Moik tj: wynagrodzenie zasadnicze 5200 zł; dodatek funkcyjny 1800 zł; dodatek stażowy 1040 zł i dodatek specjalny 30% wynagrodzenia zasadniczego . Razem 10 740 zł Propozycję przyjęto jednogłośnie.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here