Uzdrowienie przez położenie rąk

247

Reiki to popularna w Japonii, ale też bardzo kontrowersyjna metoda naturalnego uzdrawiania. Na czym to polega i czy pomaga w rozmowie z nami opowiada trzebniczanin Krzysztof Małecki.

NOWa: – Mimo że reiki staje się coraz popularniejsze w naszym kraju, to jeszcze niewielu ludzi wie coś na ten temat. Czy mógłby Pan opowiedzieć nam co to jest?

Krzysztof Małecki: – Reiki to sztuka naturalnego uzdrawiania, zapoczątkowana przez dr.Usui na początku XX wieku w Japonii. Polega na wykorzystaniu możliwości naszego ciała do samouzdrawiania, jak i uzdrawiania innych. Dr Usui nie wymyślił tej metody leczenia, lecz odkrył ją w zapiskach w jednym z klasztorów. To wskazuje, że w dalekiej przeszłości ta metoda była wykorzystywana, a dzięki niemu została ona z powrotem podarowana ludziom.

NOWa: – Na czym więc ona polega?

KM.: –  Jest ona bardzo prosta, polega na przykładaniu rąk na chore miejsce. Można też ją wykorzystywać do poprawy samopoczucia, a także przy większej wprawie do rozwiązywania życiowych problemów, jak na przykład: naprawa relacji międzyludzkich, rozładowanie stresu przed egzaminem itp.

NOWa: – Czy może szkodzić?

KM.: – Reiki ze swej natury działa dla najwyższego dobra, ale powinniśmy o czymś wiedzieć. Gdy zapoczątkujemy uwalnianie choroby, a nie dokończymy naszego dzieła, wówczas leczona osoba może mieć wrażenie, że jej stan zdrowia pogorszył się, a w rzeczywistości to my przyspieszyliśmy to, co miało się wydarzyć. Nawet w takim przypadku korzyść jest taka, że choroba szybciej odejdzie, aniżeli wtedy, gdy nie byłaby przyspieszona za pomocą reiki.

NOWa: – Kto może taką metodę praktykować?

KM.: – Teoretycznie każdy może obudzić w sobie tę zdolność. Jednakże nasza moc uzdrawiania zależy od stopnia naszej czystości (dieta, nawyki, itp.), wobec czego powinniśmy w sobie coś zmienić. Osoby nie zainteresowane pracą nad sobą nie będą zainteresowane reiki.

NOWa: – Jak można nauczyć się reiki?

KM.: – Należy odbyć kurs wprowadzający na określony poziom, a następnie praktykować. W celu łatwiejszego dojścia do swobodnego posługiwania się reiki wprowadzono trzy poziomy. Na pierwszym leczenie odbywa się poprzez przykładanie rąk na leczonego. Na drugim może odbywać się bez fizycznego kontaktu z leczonym, a na trzecim uczymy się uczyć innych.

NOWa: – Jak długo zajmuje się Pan uzdrawianiem?

KM.:  – Reiki spotkałem 13 lat temu. Od tamtej pory przeszedłem przez wszystkie poziomy.

NOWa: – Co może Pan zaoferować mieszkańcom naszego miasta?

KM: – Myślałem o organizowaniu spotkań, na których osoby posiadające już jakieś stopnie mogłyby wykonywać zabiegi, dzielić się zdobytą wiedzą, podnosić kwalifikacje. Chciałbym, aby odbywało to się po jak najniższych kosztach (koszty wynajmu lokalu), chyba że ktoś udzieli miejsca nieodpłatnie.

NOWa: – A co z osobami, które chciałyby się też nauczyć leczyć w ten sposób?

KM.:  – Dla chętnych mogę przeprowadzić kurs, z tym, że takie zajęcia są odpłatne. Jest to związane z przepływem energii, a nie chęcią zarobkowania.

NOWa: – W jaki sposób osoby zainteresowane mogą skontaktować się z Panem?

KM.: – Można wysłać mi wiadomość na moją skrzynkę malecki.k@gmail.com.

NOWa: – Dziękuję za rozmowę.

KM.:  – Ja również dziękuję.

ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here